piątek, 21 stycznia 2011

Wiosenny powiew świeżości



Tak na dobry początek - berneński zaciesz z WIOSNY !

Od czasu ostatniej notki wiele się zmieniło.
Przede wszystkim relacje Szila - Tia. Są o niebo lepsze. Szila pozwala Młodej w zabawie na wszystko, wkładanie łap i innych części ciała do uszu, oka, pyska oraz odbijanie się od niej 4 łapami nie wspominając już nawet o kąpieli jaką Młoda funduje S.
Relacje T i Ja też są co raz lepsze, to ja zaczynam być tą ważniejszą, fajniejszą. Ostatnio gdy tata ją głaskał ja odeszłam na bok ona już za mną goniła :) To mnie strasznie ucieszyło. Na spacerach co raz lepiej mijamy innych ludzi - potrafimy już przejść i gdy tylko powiem Tia młoda już wpatruje się we mnie. Co raz lepiej też z nauką dzisiaj np. odbyła się pierwsza sesja ''orbitki'' ( dwie łapki na miseczce a dwie na ziemi które krążą z ciałkiem) z początku Młoda chciała targetować nosem ale jak już zajarzyła o co w tym chodzi to pięknie ruszała łapkami. Pfu fu - żeby nie zapeszyć - na odwołanie i zostawanie też nie narzekam. Potrafi zostawać nawet w tedy gdy ja odbiegam więc duży plus. Na co dzień przede wszystkim skupiamy się na odwołaniu,zostawaniu i aporcie - czyli tym co jest dla mnie najważniejsze a urozmaicamy sobie poprzez ósemkę, slalom, obrociki, target nosem, wchodzenie na wiaderko, dawanie łapy, i wspomnianą wcześniej orbitkę. Z Szi chcę się wziąć bardziej za dog dancing czyli to co misie kochają najbardziej ale też oprócz tego klikamy zamykanie drzwi - ten jej wzrok gdy klikamy bezcenny :).



Tak więc na nudę z pewnością nie narzekamy tym bardziej że ! 16.01.2011 odbyło się ROZPOCZĘCIE SEZONU 2011 w KA JUMP ! :D świetnie było móc zobaczyć wszystkich. A co najważniejsze - pobiegać na torze! Jestem mega dumna z bernusia bo mózg pracował i to pięknie pracował. Młoda też była na treningu na którym pokazała że w tej łepetynce za pięknymi oczami kryje się też coś równie cudownego.











Na dowód tego wszystkiego umieszczam zaległe filmy:)

Tia - czyli zanudzania ciąg dalszy ;)
Szila & Tia
Głównie Pan wiaderko i Tia
Rozpoczęcie sezonu agility 2010 KA JUMP

A już w niedzielę kolejny trening ahh:)

PS. naszło mnie znowu na pisanie na blogu, mam pomysły na 2-3 kolejne notki których możecie się spodziewać już nie długo!:)

Pozdrawiamy!
Magda,Szila,Tia

6 komentarzy:

  1. Tijka jest cudownym skarbem, a Szi super michem ;) Gratulejue ci tak zgrenej i przesympatycznej ekipy!
    Filmiki i fotki (szczególnie ostatnia) super!
    Pozdrowienia od Asi, Lakiego i Fida :]

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniele współpracujesz ze swoimi psami!
    Masz śliczne psiaki :)
    A Tia z jakiej jest hodowli ?
    A w ogóle to fajnie że należysz do klubu agilitowego... też bym chciała, ale w naszym mieście ... eh .. jest za małe i wgl... szkoda.. marzenia....
    ps. tak z ciekawości :) :PP kim chcesz zostać w przyszłosci ? coś zwiazane z psami ?
    Z niecierpliwością czekam na nowe notki i fotki :) (również na photoblogu )
    Pozdrawienia dla Cb i Twoich psiulków ode mnie i moich psiulków ! :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Odnośnie hodowli - pisałam notkę wcześniej - True Story;)
    Wszystko można zrealizować, potrzeba tylko chęci i zaparcia. ;)
    Przyszłego zawodu bezpośrednio z psami nie wiążę - co nie oznacza że z nich zrezygnuje, nie ma mowy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no, ale choć mam chcęci to i tak nic :(
    no niestety bo przez samo zaparcie ni wybudują mi klubu agility :D heheh ( a szkoda xd )
    A co tam ?

    OdpowiedzUsuń
  5. no na reszcie zaczniesz (mam taką nadzieję) pisać regularnie i przede wszystkim częściej ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję małej :) jest cudowna.
    Będę wpadać częściej.
    Hanka & Misia (www.westikowa.blox.pl)

    OdpowiedzUsuń